Obecny czas: Czw, 21.09.2017, 22:18




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 119 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
Reklama 

Prototypy made in FSO 
Autor Wiadomość
Awatar użytkownika

Postów: 644
Miejscowość: Stuposiany
Post Prototypy made in FSO
KitCar FSO
ImageImage
Artykuł z Auto Świata '94:
W zaciszu laboratoriów ośrodków badawczo-rozwojowych powstają bardzo ciekawe konstrukcje, które, miejmy nadzieję ujrzymy na naszych drogach. O jednej z nich - wspólnej inicjatywie Fabryki Samochodów Osobowych i Politechniki Warszawskiej, chciałbym opowiedzieć Czytelnikom "Auto-Sukcesu" już teraz, zanim jeszcze powstanie pierwszy jeżdżący prototyp. Na Wydziale Samochodów i Maszyn Roboczych Politechniki Warszawskiej grupa zapaleńców-studentów ostatnich lat w wielkiej tajemnicy projektuje samochód, który może z powodzeniem konkurować z innymi autami w swojej klasie. Powstaje tam konkurent dla słynnego Lotusa Super Seven. Czy też polskiego Geparda: sportowy, dwuosobowy kabriolet przypominający wyglądem auta z epoki naszych dziadków.

Szkielet konstrukcji stanowi przestrzenna rama spełniająca zachodnie normy bezpieczeństwa, spawana z rur o przekroju prostokątnym, do której będą zamocowane wszystkie elementy podwozia, silnik i nadwozie z tworzyw sztucznych, a konkretnie z żywicy zbrojonej włóknem szklanym. Nikt dokładnie nie wie jeszcze jak ten samochód będzie wyglądał. Jest kilka propozycji nadwozia. Nadesłanych na ogłoszony przez FSO konkurs które świadczą o dużych możliwościach rodzimych projektantów, a jedyne, co jest w tej chwili pewne to założenie że ma to być roadster w stylu retro. Musi więc posiadać oddzielne wachlarzowe błotniki "żabie" reflektory i kolo zapasowe mocowane do pokrywy bagażnika. Nie zapomniano także o takich drobiazgach jak klamerki zamykające maskę i pokrywę bagażnika oraz wystający, chromowany korek wlewu paliwa. Wnętrze ma podkreślać charakter samochodu. a więc okrągle wskaźniki i zegary, krótka dźwignia zmiany biegów, kolo kierownicy o zmniejszonej średnicy inkrustowane drewnem. Oddzielne fotele dla kierowcy i pasażera pochodzą z Poloneza, jednak zostały specjalnie przeprojektowane i są teraz wygodniejsze - tak twierdzi Oscar - antropometryczna makieta człowieka z FSO. Nad bezpieczeństwem pasażerów w przypadku wywrotki mają czuwać bezwładnościowe pasy bezpieczeństwa i pałąk przeciwkapotażowy. Być może w przyszłości w standardowym wyposażeniu będzie składany, lub sztywny, zdejmowany dach. Na razie przed nieprzyjazną aurą może ochronić tylko przednia szyba.

Silnik w układzie klasycznym powinien mieć moc co najmniej 103 KM (76 kW), co przy masie calkowitej około 800 kg ma zapewnić przyspieszenie od 0 - 100 km/h w czasie mniejszym niż 10 s i prędkość maksymalną co najmniej 180 km/h. Odpowiednie parametry ma podobno zapewnić wzmocniony silnik produkcji FSO. Do tej pary został przeprojektowany pod tym względem silnik 1600 ccm z jednopunktowym wtryskiem paliwa. Wielką nadzieję pokładają też konstruktorzy w przystosowanym do Poloneza silniku 1400 ccm. produkowanym przez brytyjskiego "Rovera". W zalożeniu istnieje możliwość zastosowania innych jednostek napędowych pochodzących z .,BMW", "Mercedesa", "Alfa Romeo", "Opla" czy też "Forda". O czystość spalin ma zadbać trójdrożny katalizator. Sprzęgło i skrzynia biegów o pięciu przełożeniach (4 + nadbieg) pochodzić ma z tej samej firmy, co silnik i przekazywać napęd na tylne koła. Dyferencjał Poloneza. Calkowicie zmieniono zawieszenie, na które składają się z tyłu drążki wzdłużne, wahacz środkowy (podobnie jak w Fiacie 132), sprężyny śrubowe i amortyzatory. Natomiast kola przednie zawieszono niezależnie na podwójnych wahaczach poprzecznych. Do resorowania zostały użyte, tak jak z tyłu. sprężyny śrubowe i amortyzatory. Felgi nawiązujące do epoki, a więc szprychowane, bądź nieco uwspóicześnione, czyli odlewane ze stopów lekkich, imitujące szprychy. Opony o wymiarach 185/60 R 14.

Samochód ten ma być produkowany w liczbie 200 do 300 sztuk rocznie i sprzedawany w postaci zestawów do samodzielnego montażu lub już zmontowanych, gotowych do drogi pojazdów. Na razie auto istnieje tylko na deskach kreślarskich i w głowach konstruktorów. Miejmy jednak nadzieję, że na tym się nie skończy i wysiłek kilkunastu młodych ludzi nie zostanie zniweczony, będziemy mogli przymierzyć się do nowego samochodu "made by FSO" i poczuć smak przygody w stylu retro.

Ogar
ImageImage
W 1977 roku, w Zakładzie Doświadczalnym FSO, narodziła się sportowa wersja Fiata 125p. Samochód ten otrzymał nazwę Ogar, a jego wersja prototypowa wytwarzana była z tworzyw sztucznych. w opinii fachowców była to jedna z najbardziej dojrzałych konstrukcji inżynierów z FSO.Niestety ze względów finansowych nie doszło do uruchomienia jego produkcji.

Wars
ImageImageImage
W latach 80-tych opracowano wiele programów rozwoju motoryzacji indywidualnej w Polsce. Wszystkie przewidywały uruchomienie produkcji nowych samochodów osobowych w oparciu o podpisane umowy licencyjne z zagranicznym partnerem. Szybciej rozwiązano problem z samochodem małolitrażowym, decydując się na dalszą współpraca z FIAT-em. Warszawska Fabryka Samochodów Osobowych czekała długo na decyzję. Wśród ewentualnych licencjodawców dla FSO wymieniało się najczęściej japońską firmę Daihatsu i włoską FIAT.

Licencyjny samochód miał zastąpić przestarzały model FSO 125p produkowany na wyeksploatowanych urządzeniach fabrycznych. Nowocześniejszy od 125p model Polonez miał być zastąpiony w dalszej przyszłości własną konstrukcją samochodu. Taka koncepcja rozwoju produkcji w FSO stwarzała warunki do opracowania nowego samochodu. Pierwsze prace nad makietą samochodu rozpoczęto już w 1982 roku, e przedprototypowy pojazd był gotowy w październiku 1985 roku. Podstawowe zespoły samochodu skonstruowano i wykonano w kraju. Były to zwłaszcza: nadwozie i przedni układ napędowy. Samochód okryto głęboką tajemnica. Po kilku miesiącach zaczynały pojawiać się informacje o tym, te polscy konstruktorzy potrafią opracować samochód, ale nie ujawniano nowego dzieła konstruktorów.

Upłynął rok od momentu opracowania przedprototypu i w końcowych dniach października 1986 roku zademonstrowano oficjalnie dwa samochody oznaczone FSO Wars 1,3 S. Prototypy żerańskiej fabryki znalazły się wśród innych pojazdów krajowych na dużej wystawie zorganizowanej pod hasłem "Polska Motoryzacja". Wzbudzały największe zainteresowanie, ale nie nadzieje na ich seryjną produkcję. Oświadczenia kompetentnych osób sugerowały co prawda. że samochód tego typu (może nieco zmodernizowany) znajdzie się w produkcji.

Nadwozie samochodu Wars jest 5-drzwiowe typu hatch-back, z pochyloną ścianą tylną, w której są drzwi unoszone do góry. Drzwi te swoja dolną krawędzią sięgają aż do zderzaka i po ich uniesieniu można łatwo wkładać bagaże. Stała pojemność bagażnika wynosi 300 dm3, a po złożeniu siedzenia tylnego pojemność bagażowa wzrasta czterokrotnie, do 1200 dm3. Samochód przewidziany jest do przewozu 5 osób, wynika to z masy użytecznej. a nie z ilości miejsca na tylnym siedzeniu, na którym mogą siedzieć wygodnie dwie, a nie trzy osoby. Jak w każdym samochodzie klasy średniej wygodne miejsca mają kierowca i siedzący obok niego pasażer. Przegroda czołowa, tzw. deska rozdzielcza zaprojektowana zosta ta nowocześnie. Wykonana jest z tworzywa sztucznego i ma niecodzienny kształt, choć znany już z samochodów seryjnych. Środkowa część deski rozdzielczej jest wystająca do wnętrza nadwozia i zwrócona w strona kierowcy. aby ułatwić mu sterowanie układem przewietrzania i ogrzewania oraz radioodbiornikiem. W części środkowej deski rozdzielczej umieszczono ponadto zapalniczkę i popielniczkę. Wskaźniki w obudowie prostokątnej podobne są do tych z Poloneza i dobrze je widać przez obwód koła kierownicy z ramionami odgiętymi ku dołowi. Oprócz nawiewów powietrza umieszczonych w środkowej części deski rozdzielczej są nawiewy jaszcze w obu krańcowych jej fragmentach.

Nadwozie ma ładny wygląd bez zbędnych ozdób, a blachy usztywniają z obu stron pojazd wzdłużnymi przetłoczeniami. Jest to nadwozie 5-drzwiowe. a więc trudniejsze do opracowania niż 3-drzwiowe . ze względu na konieczność uzyskania odpowiedniej sztywności skorupy samonośnej. W konstrukcji tego nadwozia uwzględniono bezpieczeństwo bierne, a więc zmniejszenie skutków wypadku; wprowadzono strefy kontrolowanego zgniotu obejmujące komorę silnika i tylną część pojazdu. Wszystkie szyby nadwozia są gięte, a dla zmniejszenia masy samochodu boczne szyby mają zmniejszona grubość do około 3 mm. Na dachu samochodu nie ma rynienek do odprowadzenia wody, zamiast. nich wprowadzono wgłębienia do mocowania bagażnika, przykryte plastikowymi listwami Rynienki wyeliminowano z dwóch powodów: aby w następnych modelach Warsa można było skonstruować wyższe drzwi zachodzące na dach, a także dlatego. aby obniżyć opory aerodynamiczne. Ten drugi powód byt na pewno brany pod uwagę, gdyż samochód został starannie, na ile tylko pozwalały warunki badań, opracowany pod względem aerodynamicznym.

Przed wykonaniem gotowego prototypu pojazdu, jego model w skali 1:5 przebadano w tunelu aerodynamicznym Instytutu Lotnictwa w Warszawie. Osiągnięty wynik Cx = 0.35 należy uznać za dobry. Korzystny kształt nadwozia osiągnięto m.in. przez pochylenie do przodu przedniej części nadwozia, osłonięcie spodu nadwozia przednim spoilerem i wyeliminowanie wystających elementów. Na uwagę zasługuje przednia ściana nadwozia z atrapą chłodnicy, reflektorami i kloszami lamp kierunkowskazów tworzących jednolitą linia łukową w płaszczyźnie pionowej. Szkoda tylko, że zderzaki przedni i tylny nie są integralną częścią nadwozia jak jest to stosowane powszechnie w nowoczesnych samochodach.
Lampy kierunkowskazów przednich i tylnych są umieszczone na narożach błotników i dobrze je widać z boku nadwozia. Z boku. na błotnikach przednich dodatkowo umieszczono małe lampy kierunkowskazów. Klosze tylnych lamp zespolonych są dzielone i ich części unoszone są do góry razem z drzwiami znajdującymi się w ścianie tylnej nadwozia.
Opracowując założenia konstrukcyjne przyjęto koncepcję zgodną z panującymi tendencjami w budowie samochodów osobowych klasy średniej. Zastosowano przedni układ napędowy umieszczony poprzecznie w samochodzie. Silnik przesunięty jest w prawą stronę, a sprzęgło, skrzynia biegów oraz umieszczona równolegle z nimi przekładnia główna znajduje się z lewej strony komory silnika, tym samym półosie napadowe mają nierówna długość. Półosie napadowe zakończone są przegubami równobieżnymi . Przeguby te oraz pasek zębaty napędu rozrządu należą do niewielu elementów wykorzystanych do budowy Warsa z zagranicznych samochodów.

Samochód Wars napędzany jest silnikiem o pojemności skokowej 1300 cm3. Kadłub silnika wykonano z żeliwa, również odlewem żeliwnym jest wał korbowy osadzony w kadłubie w 5 łożyskach. Głowicę silnika wykonano ze stopów lekkich i umieszczono w niej żeliwny wałek rozrządu, który odbiera napęd od wału korbowego za pośrednictwem wspomnianego jut paska zębatego. Silnik chłodzony jest płynem, układ chłodzenia ma obieg zamknięty ze zbiorniczkiem wyrównawczym; w układzie funkcjonuje wentylator elektryczny.

W układzie hamulcowym zastosowano podział dwóch obwodów uruchamiających na krzyż tj. jeden obwód łączy przednie prawe i tylna lawa koło, drugi pozostałe. Mechanizmy hamulcowe tylne mają automatyczną regulację luzu pomiędzy szczękami i bębnami. Przekładnia kierownicza jest zębatkowa, kolumna kierowcy dzielona, aby spełniać wymagani bezpieczeństwa biernego. Z tych samych wzglądów zbiornik paliwa umieszczono w odpowiednim miejscu, pod kanapa tylną i osłonięto od tyłu płasko leżącym w podłodze bagażnika kołem zapasowym.

Sella
ImageImageImage
Te zdjęcia przestawiają samochód, który pozostał tylko w fazie projektów i modelu w skali 1:5. Zaprojektował go Cezary Nawrot, a jest to dostawcza wersja Warsa nazywana, tym razem już oficjalnie, Sella. A był również nieznany model Flisak.

Wars
ImageImageImage
Na początku 2004 roku miłośników polskiej motoryzacji obiegła wiadomość że na sprzedaż wystawiono legendarnego Warsa, a dokładniej jego przedprototyp ! Aukcja nietypowego samochodu toczyła się w serwisie allegro.pl i w sumie zainteresowało się nią kilkanaście tysięcy osób ! Ale skąd takie auto nagle w sprzedaży? No i skąd przedprototyp o którym nawet prasa nigdy nie pisała? No cóż, muszę się tu przyznać, trochę w tym było mojego udziału (ja wystawiałem aukcję na prośbę przyjaciela). W ręce przyjaciela trafił samochód identyczny z tym który widniał na mojej stronie z podpisem "Wars - przedprototyp". Napewno tego podpisu sam nie wymyśliłem, i pochodził on wraz ze zdjęciem z jakiejś książki lub gazety. Zafascynowani tym faktem, niejako roboczo, ochrzciliśmy samochód "Sawa". Aukcja nabierała tempa, oglądających i licytujących przybywało, pojawiła się także prasa i pierwsze wypowiedzi rzeczoznawców. Wypowiedzi te nie były dla nas sprzedających zbyt dobre, gdyż okazało się ze ten samochód to tylko bardzo udziwniony Peugeot 104 ! Wraz z ogłoszeniem tych informacji wycofaliśmy samochód z aukcji, ale nie dawało nam spokoju kto zadał sobie tyle trudu by przerobić tak zagraniczny samochód i dolepić znaczek FSO? Początkowo uznaliśmy że nadwozie prawdopodobnie służyło jako warsztat doświadczalny dla stylistów, którzy za pomocą szpachlówki próbowali wyczarować coś nowego, coś co musicie przyznać że bardzo przypomina Warsa (poza el. plastikowymi). Podobnie było przecież z fiatem Ritmo który trafił do FSO by ta mogła w nim zmodyfikować zawieszenie wg własnego pomysłu i testować spokojnie bez obawy ze ktoś zainteresuje się nowym samochodem. Wyjaśnienie przyszlo niedawno, z ust redaktora Skoczka z Motoru:

"Ten samochód na peugociku znam doskonale. Nie jest to żadna Sawa (kto to wymyślił?). Nie jest to nawet przedprototyp Warsa. To auto powstało na specjalne zamówienie, żeby pokazać Daihatsu i Fiatowi (kiedy ówczesny dyr. FSO Pietrzak toczył rozmowy na temat licencji dla Żerania), ze fabryka ma jakiś prototyp i jak oni będą opieszali, to sama uruchomi produkcję tego samochodu. To był czysty, żywy peugeot, którego oklejono. Było w tym trochę gipsu, trochę tworzyw, aby zmienić kształt. Dorobiono inne światła, zderzaki i tak powstało auto, które pokazywano tu i ówdzie, ale nim nie jeżdżono, bo wszystko by poodpadało. Widziałem tę produkcję na własne oczy."

No cóż, skoro auto przetrwało z górą 20 lat i jeździ do dziś to chyba nic nie poodpadało :), co nie zmienia faktu że za polską konstrukcję auta tego uznać nie można. Znajdzie ono jednak swoje stałe miejsce na tej stronie, jako przykład zaradności polskich konstruktorów i symbol tamtych czasów. No i chyba każdy przyzna że nazwa Sawa idealnie pasuje do tego autka, więc niby czemu nie miało by tak pozostać ?

FIAT 125p Coupe
ImageImageImage
Projekt Polskiego Fiata 125P - coupe powstał w całości w Warszewskiej Fabryce Samochodów Osobowych. Kształty nadwozia opracowane zostały przez Zdzisława Wattsona, również pracownika FSO. W przeciwieństwie do niektórych zachodnich rozwiązań tego rodzaju nadwozia samochód Polski Fiat 125P coupe mieści, choć niezbyt wygodnie, 4 osoby. Za to przy jeździe w dwie tylko osoby miejsca jest naprawdę ogromnie dużo. Z jednym tylko wyjątkiem - przy dotychczasowych siedzeniach osoby o wzroście powyżej 1,80 cm dotykają już głowami do dachu. Siedzenia wyposażono w zagłówki typu bezpiecznego, a dostęp do tylnej kanapy uzyskuje się przez odchylenie siedzenia do przodu.

Nadwozie daje zdumiewająco dobrą widoczność we wszystkich kierunkach, Na pierwszy rzut oka można by mieć zastrzeżenia do dość wysoko przebiegającej dolnej krawędzi tylnego okna. Lecz samochód kończy się o kilkanaście centymetrów za tą krawędzią. Nie ma więc kłopotów przy manewrowaniu. Tym bardziej, że okna boczne sięgają bardzo daleko do tylu i ułatwiają znakomicie kontrolę.
W przód widoczność jest również bardzo dobra z jednym tylko zastrzeżeniem. Zbyt grube są słupki przedniej szyby.

Ogromną zaleta nadwozia, w porównaniu z konkurentami, jest pojemność bagażnika. Pionowa pokrywa bagażnika otwiera się na całą szerokość wozu, a we wnętrzu pomieścić można chyba kilkanaście mniejszych walizek.

Samochód prowadzi się lekko, mimo zmniejszenia koła kierownicy i zwiększenia szerokości ogumienia.

Jedyną wadą prototypu, która miała zostać usunięta z chwilą uruchomienia produkcji ( do której nigdy nie doszło) były wystające poza nadwozie tylne końce tylnych resorów.


NajwaĹĽniejsze dane techniczne prototypu, samochodu Polski Fiat 125 P coupe:
Silnik 1500 cm3 o mocy 90 KM przy 6500 obr/min.
Skrzynia biegów o przełożeniach bez zmian: podobnie bez zmian przełożenie przekładni głównej.
Ogumienie serii - 185/70 SB-13 produkcji Zakładów Przemysłu Gumowego w Dębicy ,obręcze 5J x 13,
Rozstaw osi - 2505 mm.
Rozstaw kół przednich - 1315 mm.
Rozstaw kół tylnych 1291 mm.
Długość * szerokość * wysokość - 4300 * 1780 * 1320 mm.
Ilość miejsc - 2 + 2.
Masa pojazdu gotowego do drogi - 990 kg.
Szybkość maksymalna - powyżej 170 km/h.

FIAT 1100 Coupe
ImageImageImage
Fabryka Samochodów Osobowych pokazała ten prototyp nawystawie zorganizowanej z okazji XXX-lecia oswobodzenia Warszawy. Bardzo oryginalną, własną konstrukcją fabryki jest nadwozie samochodu o niskiej, sportowej sylwetce. Linia nadwozia nie ustępuje tym, które rysują sławni włoscy styliści nadwoziowi: Giugiaro, Farina i inni. Konstrukcja nadwozia, wprawdzie typu samonośnego, wzmocniona jest jednak dwiema belkami podłużnymi o przekroju zamkniętym. Rzucająca się w oczy czarna listwa, biegnąca na obwodzie pojazdu, w wersji prototypowej wykonana jest z tworzywa, ale w wozach seryjnych przewiduje się inny materiał - gumę. Będzie ona spełniała rolę zabezpieczenia pojazdu przed skutkami ewentualnego zderzenia.

Ciekawym, unikatowym rozwiązaniem w polskim samochodzie są chowane reflektory przednie. Sterowanie reflektorów, których lampy pochodzą z PF 1100, odbywa się elektrycznie z miejsca kierowcy. Niemniej oryginalnym rozwiązaniem jest pojedyncza wycieraczka szyby przedniej, umieszczona pośrodku dolnej krawędzi szyby. Ruchy wycieraczki połączone są ze spryskiwaczem szyb. Wycieraczka ma 5 różnych szybkości pracy. Wyboru prędkości pracy wycieraczki dokonuje się bardzo łatwo, przez obrócenie pokrętła znajdującego się w desce rozdzielczej z prawej strony kierowcy.

Do budowy prototypowego Polskiego Fiata 1100 Ćoupe wykorzystano wiele zespołów i części pochodzących z wytwarzanych w FSO samochodów licencyjnych i innych włoskich fiatów. Cięgna sterowania (gazu, ssania), przełączniki dźwigniowe świateł i kierunkowskazów, pedały, półka na tunelu ogrzewania, lusterko wsteczne, popielniczka, podłokietniki i lampy zewnętrzne pochodzą z PF 1100. Akumulator, hamulce i zawieszenie przednie również wzięto z PF 125 p, natomiast koła jezdne ze sportowej odmiany "Monte Carlo". Klamki do drzwi zapożyczono z PF 132p, a silnik i zawieszenie tylne z Fiata 128. Koło kierownicy natomiast pochodzi ze sportowego samochodu Fiat X 1/9.

Powróćmy jednak do wnętrza tego prototypowego pojazdu. Deska rozdzielcza wykonana jest z tworzywa sztucznego. Oprócz omawianych cięgien i przełączników umieszczono tu dwa kołowe wskaźniki, szybkościomierz i obrotomierz. Jak przystało na sportową wersję nadwozia, PF 1100 Coupe ma dwa bardzo wygodne miejsca z przodu i mało miejsca z tyłu, gdzie wygodnie może jechać tylko dwoje dzieci. Fotele przednie, oczywiście indywidualne, sportowego, kubełkowego kształtu, mają regulację ustawienia wzdłuż nadwozia oraz pochylenia oparcia. Pozycja kierowcy jest wybitnie sportowa. W przeciwieństwie do wygodnego umieszczenia kierownicy, dźwignia zmiany biegów jest chyba umieszczona zbyt blisko kierowcy.

Samochód wykazuje nadsterowną charakterystykę prowadzenia, właściwą pojazdom z tylnym układem napędowym. Jak już wyżej wspomniano, źródłem napędu prototypowego pojazdu jest silnik samochodu Fiat 128. Silnik umieszczony jest nie z przodu, jak to ma miejsce w Fiacie 128, lecz z tyłu, poprzecznie i obrócony jest w porównaniu z Fiatem 128 o kąt 180°. Znajduje się więc tuż przed osią tylną z prawej strony przekładni głównej, natomiast chłodnica znalazła się za osią tylną z lewej strony. Można mieć jednak zastrzeżenie co do usytuowania zbiornika paliwa. Znajduje się on w mało bezpiecznym miejscu, za tylną osią (z prawej strony), blisko tylnej ściany nadwozia. Bagażnik umieszczono w przedniej części pojazdu. Pojemność bagażnika jest mała, co spowodowane jest nisko opadającą ku przodowi linią nadwozia, jak również ulokowaniem w tym bagażniku koła zapasowego.

Prezentując publicznie prototypową wersję udanego samochodu sportowego własnej konstrukcji, warszawska FSO podała jakby do wiadomości, że nie tylko wytwarza samochody wg zagranicznej licencji, lecz prowadzi także własne prace konstrukcyjno-badawcze. Prace te, choć nie zawsze muszą kończyć się wprowadzeniem do produkcji seryjnej nowego pojazdu własnej konstrukcji, świadczą o możliwości udoskonalania przez fabrykę we własnym zakresie wyrobów licencyjnych.

Tak o tym samochodzie pisała Młody technik 30 lat temu, do dziś niewiele pojawiło się informacji o tym aucie, jedyne co moge powiedzieć to to że jego karoseria jeszcze 2-3 lata temu stała w OBRSO w falenicy i mam nadzieję że razem z innymi autami została przekazana do Muzeum Techniki. Widziałem już bowiem od tego czasu wszystkie skarbu Falenickich garaży na wystawach w dawnej fabryce Norblina, ale tego wozu niestety nie...

Druga kwestia, to silnik tego cacka, poniższe dane pochodzą z ówczesnej prasy, gdzie wszędzie pojawia się pojemność 1100. Niestety w wydanej na 45 lat FSO książce "Jest u nas fabryka w Warszawie" pojawa się ni stąd ni z owąd wartość 1200. Jest to raczej pomyłka gdyż na pewno silnik pochodził z Fiata 128 który akurat w czasie kontruowania tego Coupe rozbił się podczas jazd próbnych - to potwierdzają zgodnie wszystkie źródła - a takiego silnika w ofercie fiaty 128 nie miały. Miały natomiast silnik 1300 i o takim wspomina ostatnio Motor, to też wygląda mi jednak na pomyłkę, niestety nie znam autora artykułu i sprawy narazie nie jestem w stanie wyjaśnić.

Dane techniczne samochodu PF 1100 Coupe:
Nadwozie samonośne, 2-drzwiowe, 2 + 2-miejscowe.
Silnik 4-suw., 4-cyl., rzędowy, umieszczony poprzecznie z tyłu, napędza koła tylne.
Średnica cyl. x skok tłoka/poj. skokowa - 80 x 55,5 mm/1116 cm3.
moc maks. 55 KM (DIN) przy 6000 obr/min.
Stopień sprężania 8,8:1.
Skrzynka przekładniowa 4-biegowa, synchronizowana, sterowana krótką dźwignią, umieszczoną w podłodze.
zawieszenie przednie: wahacze poprzeczne, sprężyny śrubowe, amortyzatory teleskopowe, stabilizator.
Zawieszenie tylne: kolumny amortyzatorów teleskopowych ze sprężynami śrubowymi, wahacze skośne.
Hamulce hydrauliczne, przednie i tylne tarczowe, hamulec ręczny, mechaniczny na koła tylne.
Ogumienie o wymiarach 165 SR13 (radialne).
Masa własna pojazdu ok. 900 kg.
Prędkość maks. - 140 km/h.
ZuĹĽycie paliwa - ok. 8 1/100 km.
[c] http://www.polskie-auta.pl

_________________
W oczekiwaniu na mojego własnego sedana RWD PB w manualu


Ostatnio edytowany przez Cheetah Sob, 08.01.2005, 9:39, edytowano w sumie 2 razy

Pią, 07.01.2005, 16:31
Profil
Moderator
Awatar użytkownika

Postów: 17289
Miejscowość: Darłówko
Samochód: Nazi-coupe 3.0 R6 Pb
Post 
napracowałeś się, to w sumie dobrze, szkoda tylko że nikomu nie bedzie się chciało tego czyta.

Natomiast najlepszy prototyp jaki powstał w FSO to Syrena sport
aż żal d*pe sciska że uwczesne władze nie pozwoliły na produkcję tego pięknego auta:
Image
Image Image
Image
Image

(c) klub.chip.pl

_________________
To ucieleśnienie sportowego charakteru,dynamiki,zaawansowanej technologii i ponadczasowej funkcjonalnej elegancji,oznaczonym Biało-Niebieskim emblematem symbolizującym obracające się śmigło.Samochód tej marki posiadamy dla radości z jazdy

Broń
Masowego
Wyprzedzania


Pią, 07.01.2005, 16:47
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 644
Miejscowość: Stuposiany
Post 
Pikny ... :cry:

_________________
W oczekiwaniu na mojego własnego sedana RWD PB w manualu


Pią, 07.01.2005, 16:49
Profil
Moderator
Awatar użytkownika

Postów: 24603
Post 
Nie wiem po co tyle tekstu...nawet nie pomyslalem o tym zeby przeczytac...

I mniejszych fotek to nie bylo?

_________________
|| pajacyk.plpolskieserce.pl || Kliknij raz dziennie. Codziennie.


Pią, 07.01.2005, 16:54
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 644
Miejscowość: Stuposiany
Post 
Ice napisał(a):
Nie wiem po co tyle tekstu...nawet nie pomyslalem o tym zeby przeczytac...

KiedyĹ› siÄ™ nad tym zastanĂłw, czemu tyle textu tu jest ...
Ice napisał(a):
I mniejszych fotek to nie bylo?

Nie było. A po co pytasz? Masz to, co dają!

_________________
W oczekiwaniu na mojego własnego sedana RWD PB w manualu


Pią, 07.01.2005, 17:01
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 22086
Miejscowość: Stavanger. Norway
Post 
Wszystko to jedna wielka kupa :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:

_________________
Follow me -> https://www.facebook.com/piotrekvilk


Pią, 07.01.2005, 17:02
Profil
Moderator
Awatar użytkownika

Postów: 24603
Post 
Wilu napisał(a):
Wszystko to jedna wielka kupa :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:


Tak, czekam jeszcze tylko, aĹĽ Reanimator coĹ› powie :twisted:

_________________
|| pajacyk.plpolskieserce.pl || Kliknij raz dziennie. Codziennie.


Pią, 07.01.2005, 17:38
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 9888
Miejscowość: Gród Kraka
Samochód: 1.4 + 2.0
Post 
FSO miało naprawdę ciekawe pomysły. Szkoda, że nic z nich nie wyszło :(

_________________
ExoticCars.pl - rzadkie auta z polskich dróg!


Pią, 07.01.2005, 17:52
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 22086
Miejscowość: Stavanger. Norway
Post 
Ice napisał(a):
Wilu napisał(a):
Wszystko to jedna wielka kupa :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:


Tak, czekam jeszcze tylko, aĹĽ Reanimator coĹ› powie :twisted:


Napisze to samo tylko bardziej dosadnie :wink:

_________________
Follow me -> https://www.facebook.com/piotrekvilk


Pią, 07.01.2005, 18:23
Profil
Moderator
Awatar użytkownika

Postów: 24603
Post 
Wilu napisał(a):
Napisze to samo tylko bardziej dosadnie :wink:


No właśnie, dlatego na to czekam :twisted: :twisted: :twisted:

_________________
|| pajacyk.plpolskieserce.pl || Kliknij raz dziennie. Codziennie.


Pią, 07.01.2005, 18:32
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Postów: 4179
Miejscowość: Łódź
Samochód: Rover 75 V6
Post 
    Poproszę o dodanie źródła do tego textu ;)

_________________
Rover 75 V6 & other...


Pią, 07.01.2005, 18:32
Profil
Moderator
Awatar użytkownika

Postów: 23417
Miejscowość: Bydgoszcz
Samochód: Opel Astra II
Post 
No ba najlepsza jest ta Syrena sport :D full wypas

_________________
Moderator nie nabija postów - Moderator ma wiele do powiedzenia.


Pią, 07.01.2005, 20:25
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 7086
Miejscowość: Sokółka -----> Belastok
Samochód: das Astra von Opel
Post 
Wars i Ogar swojego czasu były na poziomie technicznym zachodnich konstrukcji, ale władze nie dopuściły do ich produkcji. Szkoda, byłyby to ciekawe propozycje nie tylko na naszym rynku.
Syrena Sport - można ją nazwać polskim Ferrari.

_________________
"Najpierw słyszysz rap, dopiero potem wjeżdża fura,
na 17 calach, na których moja Astra kula!!" 8)

http://www.astraklub.pl


Pią, 07.01.2005, 22:28
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 9968
Miejscowość: z krainy wiecznego zachodu słońca
Post 
tylko silnik troche gorszy niż ferrari. O ile pamiętam to połączenie konstrukcji silnika panharda z silnikiem od Junaka. Osiągało toto 130km/h. Ale trzeba przyznać, że jest niezwykle udane stylistycznie :wink:

_________________
Moderator nie obraza innych - moderator dobitnie zwraca uwage
I zaprawdę powiadam wam, sama znajomość z OBRem nie powoduje, że jesteście szybsi od włoskich hatchy FWD - bo nie jesteście


Sob, 08.01.2005, 0:10
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 644
Miejscowość: Stuposiany
Post 
Tomasz napisał(a):
    Poproszę o dodanie źródła do tego textu ;)

Źródło dodane :wink:

_________________
W oczekiwaniu na mojego własnego sedana RWD PB w manualu


Sob, 08.01.2005, 9:39
Profil

Postów: 2008
Post 
Proponuje skrocić ten tekścior do 10 zdań - wtedy może ktos go przeczyta:)

_________________
Tu es foutu darling


Sob, 08.01.2005, 16:14
Profil
Moderator
Awatar użytkownika

Postów: 17289
Miejscowość: Darłówko
Samochód: Nazi-coupe 3.0 R6 Pb
Post 
Syrena Sport jako polskie Ferrari to raczej spora przesada, syrenka miała zaledwie 35 KM, bardziej przypomina mi bretyjskie roadstery z tamtych lat

_________________
To ucieleśnienie sportowego charakteru,dynamiki,zaawansowanej technologii i ponadczasowej funkcjonalnej elegancji,oznaczonym Biało-Niebieskim emblematem symbolizującym obracające się śmigło.Samochód tej marki posiadamy dla radości z jazdy

Broń
Masowego
Wyprzedzania


Sob, 08.01.2005, 16:17
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 2188
Post 
oj nie spodziewałem się że fso zerżnie coś od peugeota :/


Sob, 15.09.2007, 18:08
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 17041
Miejscowość: Mrągowo
Samochód: Opel Astra G Sedan
Post 
ohoh...dwu letni odkop...ohoh...

_________________
Motocykle, Quady, ATV, Mule, Skutery Wodne, Ubrania i Akcesoria Kawasaki!


Sob, 15.09.2007, 18:22
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 5845
Miejscowość: Warszawa
Post 
Zabrakło przede wszystkim najlepszego czyli Warszawy 210 :x


Sob, 15.09.2007, 18:27
Profil
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  

Reklama 

Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 119 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  


Wszelkie sugestie, opinie i uwagi proszę kierować na adres: administrator(at)samochodyswiata(dot)pl

Powered by phpBB3 © 2003-2015 Tomasz Malatyński






Tylna belka - Peugeot CitroenSzyby samochodoweCiężarówkiForum motoryzacyjne autoGALERIA.plogłoszeniaSklep z częściami - MotoCentrum.plNova Auto Serwiseuromaster-makowski.plklimatyzacja daikin • Tworzenie stron internetowych: wedzinski.com