Obecny czas: Czw, 25.05.2017, 4:01




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 96 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następna
Reklama 

Fiat 126 (1973 - 2000) 
Autor Wiadomość

Postów: 1621
Samochód: Leon I
Post Fiat 126 (1973 - 2000)
Dla wielu polskich kierowców Maluch był pierwszym w życiu samochodem. Za jego kierownicą młodzi i starzy uczyli się jeździć. Ten mały pojazd stał się w Polsce samochodem typowo… rodzinnym i małą…bagażówką. Polscy turyści podróżowali tym małym autkiem z bagażnikiem na dachu po całej Europie. Z powodzeniem służył też jako małą bagażówką. Po wymontowaniu prawego siedzenia jego właściciel uzyskiwał miejsce do przewodzenia worków z cementem, małej lodówki, glazury. Wielu korzystając z pomocy Malucha wybudowało własne domy. Takie były to czasy…

W grudniu 1972 roku kosztował 69 tys. zł, co stanowiło wówczas 30 średnich krajowych pensji. W celu ułatwienia zakupu rząd wprowadził system przedpłat. Przewidywano, że w ten sposób kupi swój pierwszy samochód ok. 650 tys. Polaków. Projekt jednak przeszedł najśmielsze oczekiwania pomysłodawców, bo już w pierwszym miesiącu przyjęto wpłaty na 1,6 mln samochodów. Samochody losowano, inni musieli coraz dłużej czekać na realizację zobowiązań. Dwie polskie fabryki Fiat Auto Poland w Bielsku-Białej i w Tychach nie nadążały z produkcją.

Dzisiaj widok Malucha na drodze wzbudza litość i uśmiech na twarzy. Jednak wciąż spotykamy na polskich drogach wiele takich samochodów. Niektóre już znacznie sfatygowane, inne w znakomitym stanie.

Najlepszym przykładem długiej żywotności tego małego Fiacika jest pan Krzystof z Racławic Śląskich, który niedawno przeznaczył na złom taki pojazd po przebiegu ponad 300 tys. kilometrów. Obecnie eksploatuje wersję 126 el z 1994 roku, która ma przebieg ponad 104 tys. km i jest w znakomitym stanie technicznym.

Maluch to samochód, który można było naprawić nawet na drodze. Jak potocznie mawiali jego właściciele, do tego wystarczył młotek, śrubokręt, podnośnik i zwój drutu. Może to dalekie uproszczenie, ale sam pamiętam takie czasy, gdy wiele lat temu przebywając poza granicami kraju, osobiście dokonywałem wymiany tarczy sprzęgłowej…na ulicy.

Wraz z upływem lat był modernizowany, ulepszany. Przybywało kolejnych elementów, które poprawiały jego niezawodność i bezpieczeństwo pasażerów. Był to jednak prosty konstrukcyjnie samochód. Nie należał do bezawaryjnych, ale jego użytkownicy przyzwyczaili się do usuwania problemów we własnym zakresie. Nie było tam elektroniki, więc stosunkowo łatwo można było wiele awarii usunąć samodzielnie.

Image

Awaryjność – cecha podstawowa:
Prosty konstrukcyjnie, ale awaryjny. To najkrótsza charakterystyka Malucha. Wiele komponentów za względu na wątpliwą ich jakość zużywało się stosunkowo szybko. Jednym z charakterystycznych mankamentów były łożyska w przednich kołach, które nawet wymieniać trzeba było po przebiegu 20-30 tys. km. Szybko zużywały się tarcze sprzęgła. Zwrotnice wymagały stałej opieki (smarowanie).

Przywykliśmy do widoku, w którym Maluch uruchamiany był…kijem od szczotki. To efekt częstego zrywania się linki mechanizmu rozrusznika. Niektórzy korzystali z bardziej znanej i pewnej metody „na pych”. Bardziej doświadczeni kierowcy potrafili w ten sposób uruchomić to auto nawet samodzielnie. To był także komiczny widok, gdy widzieliśmy kierowcę, który przez kilkanaście metrów rozpędza auto, po czym do niego wskakuje. Stad też drugi bieg należał do najbardziej „ulubionych”.

Kolejnym problemem była korozja. Zdecydowanie przedwcześnie korodowało nadwozie (błotniki, przedni pas), a przede wszystkim układ wydechowy. Widok Malucha z urwanym tłumikiem nie był widokiem zbyt rzadkim. W praktyce układu wydechowego nie stanowiła większych trudności. Niestety głód dobrych części zamiennych, a tym samym wiele komponentów niskiej jakości i trwałości, były przyczyną potrzeby częstej ich wymiany.

Maluch dzisiaj:
Wraz z upływem lat Maluch coraz bardziej zmierza ku grupie aut kultowych. Wciąż spotykamy te auta na drogach. Nadal służą z powodzeniem swoim właścicielom, szczególnie jako środek transportu na krótkich odcinkach. Nie jest tajemnicą, że już dzisiaj ten mały samochodzik nie może konkurować ze znacznie bardziej zaawansowanymi używanymi samochodami innych marek. Nie ma poduszek powietrznych, mało efektywny układ hamulcowy, słabe światła drogowe.

Jednak nadal Maluchy dostępne są na rynku pojazdów używanych. Ich ceny są bardzo zróżnicowane. Często taki samochód, nawet w niezłym stanie, z małym przebiegiem można nawet kupić za 500 złotych. Jest jednak wiele egzemplarzy, które wymagają reanimacji, a te właściciele oddają nawet za symboliczną złotówkę, by tylko pozbyć się zawalidrogi z posesji.

W licznych ogłoszeniach serwisów internetowych nie brakuje Maluchów. Przykładowe ceny: rok produkcji 1996 – 250 zł, 1986 – 500 zł, 2000 – 2,5 tys. zł, 1999 – 1,8 tys. zł, 1997 – 1 tys. zł. Jak widać panuje tutaj znaczna dowolność.

Czy zatem warto kupować Malucha? Z całą pewnością nie jest to dzisiaj już samochód do jazdy szybkiej. Może z powodzeniem nadal służyć jako „działkowiec”, na dojazdy za miasto lub do pobliskiej wsi. Wciąż za kierownicą tych samochodów dostrzegamy osoby zaawansowane wiekiem, ale i także młodych chłopaków, którzy stawiają pierwsze kroki z zdaniu egzaminu prawa jazdy.

Należy mieć nadzieję, że wraz z zaawansowaną korozją Maluch – polski symbol motoryzacji lat minionych, zupełnie jednak nie zginie z mapy motoryzacji. O jego przetrwanie walczą liczne kluby miłośników, które ten pojazd uważają za kultowy.

Plusy:
- małe zużycie paliwa
- prosta konstrukcja
- Ĺ‚atwy w parkowaniu.

Minusy:
- niewielki bagaĹĽnik
- głośno pracujący silnik
- mało efektywne światła
- mało efektywny układ hamulcowy
- niski poziom bezpieczeństwa.

Najczęściej spotykane usterki:
- nadmierne zużycie łożysk przednich kół
- korozja układu wydechowego
- korozja nadwozia
- linka rozrusznika
- kondensator
- przewody wysokiego napięcia.

Image

Galeria:

Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image

(c) roadlook.pl

Wiem, że jakieś tematy odnośnie wersji "bączka" powstały niestety nie bardzo wiedziałem do którego to przypasować. Temat jest ogólnie o fiacie 126 i historii jego rozwoju, więc może niech zostanie :wink:

_________________
Jan Paweł II (18.V.1920r. - 2.IV.2005r.)


Sob, 03.05.2008, 11:12
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 1391
Miejscowość: Racibórz
Samochód: 126p 652ccm
Post Re: Fiat 126 (1973 - 2000)
Jak wszyscy wiedzą te auto jest dla mnie najlepszym z najlepszych i teraz pozostaje czekać na niego aż będzie u mnie :mryellow:


Sob, 03.05.2008, 11:50
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 1832
Miejscowość: SG
Samochód: 323F (BJ)
Post Re: Fiat 126 (1973 - 2000)
Szkoda, że nie ma zdjęć pokazujących jak maluch zmieniał się przez te 27 lat. Może ktoś dorzuci?

_________________
<--- To było moje autko - Cadillac De Ville '92; 4.9L V8...


Pon, 05.05.2008, 8:25
Profil

Postów: 1621
Samochód: Leon I
Post Re: Fiat 126 (1973 - 2000)
tu jest dosyć ciekawie opisane

http://www.autogaleria.pl/forum/showthread.php?t=4576

_________________
Jan Paweł II (18.V.1920r. - 2.IV.2005r.)


Pon, 05.05.2008, 9:20
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 1391
Miejscowość: Racibórz
Samochód: 126p 652ccm
Post Re: Fiat 126 (1973 - 2000)
Ładnie ale jest tam błąd , nie wiem skąd on się dowiedział że ten pierwszy maluch jest z 73 , ponieważ jest z 76 , ale to dalej pierwsza seria .

74
Image

76
Image

78
Image

80
Image

82
Image

84
Image

86
Image

88
Image

90
Image

92
Image

94
Image

96
Image

97, bo 98 nie mogłem znaleść w znośnym stanie .
Image

No i Happy End 2000
Image


Zdjęcia chyba wszystko wyjaśniają :D


Wto, 06.05.2008, 16:11
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 5815
Miejscowość: Warszawa
Post Re: Fiat 126 (1973 - 2000)
kultowe miniaturowe coupé z tylnym napędem :mryellow:


Śro, 07.05.2008, 18:32
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 1522
Post Re: Fiat 126 (1973 - 2000)
Tak, bardzo dobrze, ze są zachowane w dobrym stanie maluszki, powinny trafic do prywatnych kolekcji, do muzeum, ten samochod wpisal sie znaczaco w historie Polski i powinien przetrwać jako pomnik.
(ale mam nadzieje, ze bardzo szybko zniknie z polskich dróg, poniewaz jest bardzo niebezpieczny. Nie zycze nikomu, zeby mial w nim wypadek. Poza tym wiekszosc tych aut na naszych drogach nie grzeszy dobrym stanem technicznym. Niech ten niebezpieczny złom zniknie z ulic).
Stylistyka jest prosta, ale co z tego? Gdyby nie to, ze auto bylo tak popularne, że mi się całkowicie znudzilo i napatrzylem sie wystarczająco na kompletne wraki, to autko by mi sie podobało. Nie jest brzydkie, w dobrym stanie na prawde jest na co popatrzeć.


Czw, 22.05.2008, 22:51
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 1015
Miejscowość: Dąbrowa Górnicza [SD]
Samochód: S.Felicia Fiesta mk7
Post Re: Fiat 126 (1973 - 2000)
Bardzo fajne i przystępne autka, ostatnio dostałem takiego malucha z 98r w prezenice na kilka miesiecy i pociska jak sie patrzy :) CZERWONA BIEDRONA :D

_________________
Ahh... ta Skoda :) Przemyslane Rozwiązania
Ahh... ten Ford :) Feel the Difference - Kinetic Design
Święty Krzysztof jeździ z Tobą tylko do 120 km/h. Przy większych prędkościach swoje miejsce oddaje Św. Piotrowi
Urodziłem się po to,aby jeździć ...


Pią, 23.05.2008, 13:33
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 825
Miejscowość: Warszawa
Post Re: Fiat 126 (1973 - 2000)
Maluch tak ale tylko do 82 roku. A najlepiej bambino, albo na rynek włoski :mryellow:

_________________
Tak rodzi się Miłość

Polski Fiat 127p 74'

ForzaItalia


Pią, 23.05.2008, 19:43
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 5815
Miejscowość: Warszawa
Post Re: Fiat 126 (1973 - 2000)
doczekał się nawet piosenki na swój temat:
Andrzej Rosiewicz - Mały fiatek


Sob, 24.05.2008, 23:13
Profil
Moderator
Awatar użytkownika

Postów: 8882
Miejscowość: ignorant motoryzacji
Samochód: hiszpański szajs
Post Re: Fiat 126 (1973 - 2000)
Fiat 126p – 35 lat minęło…

Niemcy mają Garbusa, Włosi osławioną "500", Anglicy MINI, a Francuzi wielbią Citroena 2CV. Polska także posiada samochód z którego możemy być dumni – jest nim

Fiat 126p, ktĂłry dzisiaj obchodzi swoje 35-lecie!

Z ziemi włoskiej do Polski…
Żeby prześledzić historię Fiata 126p trzeba się cofnąć do 1957 roku. Wtedy to w turyńskiej fabryce rozpoczęto produkcję modelu Fiat 500 Nuova. Był on wytwarzany do 1975 roku. W 1972 roku ukazał się jego następca – model 126.

Pierwszy Polski Fiat 126p, zmontowany z włoskich części zjechał z taśmy 6 czerwca 1973 roku – dokładnie w tym samym dniu reprezentacja Polski w piłce nożnej pokonała Anglików 2:0 na chorzowskim stadionie. Oficjalne uruchomienie linii produkcyjnej odbyło się 22 lipca. Do końca 1973 roku powstało 1500 Maluchów.

Według zapewnień Edwarda Gierka Fiat 126p miał być autem rodzinnym, dostępnym dla przeciętnego Kowalskiego. Jednak od słów do czynów prowadziła długa i kręta droga. Na początku sprzedaży, aby stać się szczęśliwym posiadaczem Malucha trzeba było mieć przydział, talon, książeczkę samochodową, bony towarowe lub znajomości w Jedynie Słusznej Partii. Można było także kupić go na giełdzie samochodowej, za bardzo wygórowana kwotę znacznie przekraczającą tę ustaloną przez centralę. Na przełomie lat 80. i 90. Fiaty 126p stały się na szczęście powszechnie dostępne.

Pierwsza seria Małego Fiata kosztowała 69 tys. złotych. Średnie wynagrodzenie w tym czasie wynosiło około 3,5 tys. złotych – łatwo więc policzyć, że obecnie samochód ten kosztowałby około 57 tys. złotych.

23 włoskie kuce
Początkowo Mały Fiat napędzany był przez silnik o pojemności 594 ccm i mocy 23 KM. W 1977 roku zaprezentowano zmodernizowane wersje Fiata 126p. Zastosowano w nich silnik o pojemności zwiększonej do 652 ccm i mocy 24 KM. Najbogatsza wersja tego samochodu została wyposażona w takie udogodnienia jak: alternator, sygnalizację niskiego poziomu paliwa i zaciągniętego hamulca ręcznego, światła awaryjne, rynienki na dachu i zderzaki ozdobione w czarne nakładki na końcówki.

W 1987 roku rozpoczęła się produkcja trzydrzwiowej wersji BIS. Model ten został wyposażony w chłodzony cieczą silnik o pojemności 703 ccm i mocy 27 KM. Dzięki leżącej pozycji silnika znalazło się miejsce na drugi bagażnik do którego można się było dostać przez tylne drzwi unoszone do góry. Model ten był produkowany tylko przez 4 lata.

W 1996 roku Fiat 126p otrzymał oficjalnie nazwę Maluch. Przełom roku 1999 i 2000 to drastyczny spadek (ok. 50 proc.) sprzedaży. Walka z Matizem i Seicento została przegrana. We wrześniu 2000 roku wyprodukowano ostatnie 1000 sztuk Maluchów w limitowanej serii Happy End. Każdy z nich został opatrzony unikatowym kolejnym numerem, auta były w specjalnych kolorach :żółtym i czerwonym.

Maluch na gÄ…sienicach i z silnikiem Diesla
Przez cały okres produkcji modelu 126p powstało wiele prototypowych wariacji w oparciu o jego konstrukcję. Jedną z nich był prototyp Bombel. Powstał on w 1974 roku i był samochodem… dostawczym. Poprzez obcięcie części dachu i tylnych słupków stworzono miejsce na nadbudowę. W tym samym roku powstała również wersja Long. Dzięki zwiększeniu rozstawu o 10 cm zyskano więcej miejsca dla pasażerów siedzących z tyłu.

Rok później w bielskiej fabryce skonstruowano model z nadwoziem kombi. Jednak najpoważniejsze zmiany zaproponowano w projekcie nazwanym Ryjek. Stworzono go w 1977 roku. Innowacją był przedni napęd, kolumny McPherson i pojedyncze wahacze. Silnik został umieszczony przed przednią osią w wyniku czego samochód został wydłużony o 19 cm.

Jednak najciekawszą konstrukcję miał Fiat 126p oznaczony skrótem LPT (Lekki Pojazd terenowy). Prototyp powstał w Koszalinie i miał trzy osie. Wersja Amfibia posiadała śrubę do pływania, istniała także wersja na gąsienicach.

Cytuj:
Z miłości do Malucha
Prezentowany na zdjęciach Fiat, rocznik 1973 należy do Przemka z Bydgoszczy. Samochód został zakupiony w czerwcu 2007 roku z ogromną ilością części zapasowych. Auto miało ponad 20 lat temu wypadek i zostało naprawiony w Polmozbycie z użyciem oryginalnych części (nadwozie nie było wymieniane, a jedynie uszkodzone elementy). Nowy właściciel nigdy go nie remontował, ponieważ nie było takiej potrzeby. Jedynie lakier został poddany polerce. Do 100 procentowej oryginalności brakuje oryginalnego korka paliwa i kierownicy w idealnym stanie.

Image

Przemek posiada w chwili obecnej 7 sztuk tego samochodu - w tym jeden z 73 roku, obecnie remontowany i który jest prawdopodobnie pierwszym Polskim Fiatem 126p. Potwierdzają to ówcześni pracownicy fabryki, którzy zrobili sobie pamiątkowe zdjęcie z pierwszym autem i zapisali numer nadwozia na pamiątkę, jako iż była to włoska numeracja.

Jak sam mówi: "Te auta posiadają duszę. Nie ma dwóch identycznych. Każdy jest wyjątkowy. Z każdym z nich wiążą się wspaniałe przeżycia..."


Sto lat… co najmniej!
Nie straszne mu były drogi Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej, a potem Rzeczpospolitej Polskiej. Mimo swoich niewielkich rozmiarów i słabych osiągów „maluch” z lubością woził podstawową komórkę społeczną na wakacje do Bułgarii lub Rumunii.

Dzisiaj patrząc na jego spartańskie wnętrze, wszechobecna ciasnotę, praktycznie nieistniejący bagażnik i niewielki silniczek na wielu młodych twarzach pojawi się zapewne szyderczy uśmiech. Jednak dla wielu polskich kierowców, był on pierwszym samochodem. Dzisiaj mija 35 lat od momentu gdy pierwszy Polski Fiat 126p zjechał z taśmy produkcyjnej – czego więc można życzyć solenizantowi? Może tego, by za kolejne 35 lat, ktoś nie musiał o nim napisać: "niestety żaden model Fiata 126p się nie zachował".

moto.onet.pl/

_________________
instalacje elektryczne bielsko-biała Czysciwo Bielsko pralnia dywanów puławy Domy Mieszkalne Pościel dla dzieci fan alfa romeo na wieki Moderator też człowiek - nabija posty i trolluje i ch*j


Pią, 06.06.2008, 8:58
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 1391
Miejscowość: Racibórz
Samochód: 126p 652ccm
Post Re: Fiat 126 (1973 - 2000)
Fajny artykuł , aż łza w oku się kręci .
Sto Lat Sto Lat niech ĹĽyje ĹĽyje nam , sto lat sto lat niech ĹĽyje ĹĽyje nam . A kto MALUCH , Fiacik , 126p , Kaszlak , :!: :!: :!: :D


Pią, 06.06.2008, 12:03
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 825
Miejscowość: Warszawa
Post Re: Fiat 126 (1973 - 2000)
Cytuj:
Przemek posiada w chwili obecnej 7 sztuk tego samochodu - w tym jeden z 73 roku, obecnie remontowany i który jest prawdopodobnie pierwszym Polskim Fiatem 126p. Potwierdzają to ówcześni pracownicy fabryki, którzy zrobili sobie pamiątkowe zdjęcie z pierwszym autem i zapisali numer nadwozia na pamiątkę, jako iż była to włoska numeracja.
ZazdroszczÄ™. Sam przymierzam siÄ™ do kupna staruszka ale tylko <1980 roku, nie powiem ceniÄ… siÄ™ :mryellow:

_________________
Tak rodzi się Miłość

Polski Fiat 127p 74'

ForzaItalia


Pią, 06.06.2008, 20:39
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 3828
Miejscowość: SH
Samochód: Civic 1.8 VTEC
Post Re: Fiat 126 (1973 - 2000)
Dzisiaj widziałem bardzo dobrze zachowanego kaszlaka z początków produkcji z emblematem 600. Czy były maluchy z takimi silnikami produkowane w Bielsku, czy to włoska robota?


Pon, 09.06.2008, 19:05
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 504
Miejscowość: Częstochowa
Samochód: Polonez '95 1.6
Post Re: Fiat 126 (1973 - 2000)
Pierwsze 126 i 126p napędzał silnik o pojemności 594 cm3 o mocy początkowej 18 KM (zwiększonej potem do 23 KM). I takie Fiaty nosiły oznaczenie "600". Dopiero w połowie 1977 roku zwiększono pojemność silnika do 652 cm3 i zaistniało oznaczenie "650".

Tak więc 126 "600" pochodził zarówno z włoskiego Cassino, jak i z polskiego Bielska/Tychów :)

_________________
zapraszam na mojego bloga: http://quattrospalla.cba.pl o motoryzacji po mojemu


Pon, 09.06.2008, 20:38
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 3828
Miejscowość: SH
Samochód: Civic 1.8 VTEC
Post Re: Fiat 126 (1973 - 2000)
To jednak chyba był polski maluch, ale nie wiedziałem ,że aż 5lat produkowano w Polsce fiaty z takimi silnikami


Pon, 09.06.2008, 21:49
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 1391
Miejscowość: Racibórz
Samochód: 126p 652ccm
Post Re: Fiat 126 (1973 - 2000)
Nawet na początku lat 80 takie silniki jeszcze były w co poniektórych .


Wto, 10.06.2008, 21:17
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 209
Miejscowość: Kalifornia
Post Re: Fiat 126 (1973 - 2000)
126p to absolutny klasyk.Auto od ktorego chyba każdy rozpoczynał przygodzę z motoryzacją.
Co z tego że jest ciasny i nie spełnie współczesnych standardów. To auto ma dusze.


Czw, 12.06.2008, 10:42
Profil
Moderator
Awatar użytkownika

Postów: 20663
Miejscowość: Zgierz [EZG]
Samochód: Pininfarina 199
Post Re: Fiat 126 (1973 - 2000)
Polecam konkurs FIAT Auto Poland:
http://www.fiat.pl/index.php?pid=105&id_ko=2
http://www.fiat.pl/index.php?pid=105&id_ko=4
Przykładowe zdjęcie:
Image

_________________
Fanpage SamochodySwiata.pl || HumorBlog.pl || Zgierskie Newsy || Mój Instagram || Najlepszy hosting


Pon, 16.06.2008, 15:27
Profil
Awatar użytkownika

Postów: 2567
Miejscowość: Gdzieś na zachodnich rubieżach
Samochód: Volvo S80
Post Re: Fiat 126 (1973 - 2000)
Bezapelacyjnie Malucha należy nazywać klasykiem polskiej motoryzacji... Jednak smutne jest, że owym klasykiem stała się ekstremalnie niewygodna, wybitnie awaryjna i niebezpieczna czterokołowa motorynka w mierny sposób imitująca samochód.

_________________
Licencja na miłość
Embargo na sen


Wto, 17.06.2008, 15:14
Profil
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  

Reklama 

Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 96 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  


Wszelkie sugestie, opinie i uwagi proszę kierować na adres: administrator(at)samochodyswiata(dot)pl

Powered by phpBB3 © 2003-2015 Tomasz Malatyński






Tylna belka - Peugeot CitroenSzyby samochodoweCiężarówkiForum motoryzacyjne autoGALERIA.plogłoszeniaSklep z częściami - MotoCentrum.plNova Auto Serwiseuromaster-makowski.plklimatyzacja daikin • Tworzenie stron internetowych: wedzinski.com